Szukasz pomocy? Uważaj, na antyfachowców. Jest ich cały tłum.



Przykłady praktyczne najgorszych praktyk


BAJKA O ZAKAZACH
 Wszyscy doskonale rozumiemy, że wydanie dziewczynce permanentnego zakazu spotykania się z jakimikolwiek chłopakami oraz odzywania się do mężczyzn  (bo wiadomo o czym tylko myślą) - jest delikatnie mówiąc mało mądre i na dłuższą metę wywołuje wyłącznie negatywne skutki daleko gorsze, niż delikatne wspomaganie jej w uczeniu się. Nikt z nas nie uważa, że zrobienie wyjątku dla wybranego przez nas syna przyjaciółki i tylko w naszej obecności - niczego nie rozwiązuje.

Wstrzymaj się proszę, zanim się obrazisz, że to przykład głupi, oczywisty i nie na temat.

I OBJAŚNIENIE DO BAJKI
 Otóż nie. Kiedy dziewczynkę wymienimy na dziecko a osobników płci męskiej na Internet, nagle cała mądrość z wielu z nas uchodzi. Z tragicznie zbyt wielu z nas!
Wyolbrzymianie niebezpieczeństw i unikanie ich przy pomocy przesadnych zakazów jest dla naszych dzieci najgorszą przysługą. W istocie albo zostawiamy wtedy dzieci bez realnej opieki (bo znajdą dostęp same, bez naszej pomocy i ochrony), albo stajemy się chronicznie nadopiekuńczy, albo zwyczajnie śmieszni (bo nie mamy pojęcia, że dzieciaki błyskawicznie obchodzą wszelkie nasze Ważne i Fachowe Zabezpieczenia i Zakazy.
Comments