Odszedł Steve Jobs, został jego tablet

opublikowane: 6 paź 2011, 14:03 przez Lechosław Hojnacki   [ zaktualizowane 7 paź 2011, 13:22 ]

 "Świat zmienia się dzięki ludziom, którzy są wystarczająco klepnięci, żeby uważać, że mogą zmienić świat". (Steve Jobs, R.I.P)  
 5.10.2011 r. w wieku zaledwie 56 lat, po siedmioletniej walce z rakiem trzustki, zmarł jeden z największych wizjonerów nowych technologii. Miał moc spełniania swoich wizji i zarażania nimi świata. Z pracy wycofał się ledwie przed miesiącem; spełniony. Jego firma zdążyła przebić się do czołówki największych i najbardziej innowacyjnych, a on - do grona najbogatszych. W świetle tego ostatniego faktu podaję moje tłumaczenie jeszcze jednej jego myśli: 
"Być najbogatszym człowiekiem na cmentarzu, to nie znaczy dla mnie zbyt wiele. Ale kłaść się wieczorem do łóżka z myślą, że stworzyłem coś wspaniałego, oto, co jest dla mnie znaczące" (Steve Jobs, R.I.P., 18 lat temu).
(fot. EnGadget)
Comments