DLACZEGO (edukacja) KONIECZNIE MOBILNA?

Co to znaczy mobilność?

Dlaczego urządzenia mobilne lepiej się nadają do wspomagania zdecydowanej większości lekcji niż komputery stacjonarne lub laptopy?

Mobilność, to sposób użycia, a nie cecha sprzętu!

Laptop nie jest komputerem mobilnym. Jest tylko przenośny. Jednak nawet tablet sam z siebie nie jest mobilny: używany bez dostępu do Sieci, zawsze na ławce szkolnej, przechowywany w szafie pancernej (jak to się dzieje w wielu szkołach) - będzie tylko ubogim krewnym stacjonarnego PC. Winne będą nasze, a nie jego ograniczenia.

Na mobilność, której bardzo potrzebujemy dziś w edukacji, składa się kilka czynników:

  1. możliwość dysponowania sprzętem komputerowym wraz z potrzebnymi peryferiami (multimedia, czujniki i przyrządy pomiarowe) w każdym miejscu i w każdej sytuacji, natychmiast, bez specjalnych przygotowań, kosztów i logistyki (tak, aby planowanie procesu dydaktycznego nie było ograniczane np. wagą sprzętu, skomplikowanymi i czasochłonnymi czynnościami przygotowawczymi etc.).
  2. niezależność od źródeł zasilania (i innych kabli, np. przewodowego dostępu do internetu) przynajmniej przez parę godzin bez ładowania etc.
  3. przyjazne mobilności prawo wewnątrzszkolne i praktykę (możliwość i gotowość użycia sprzętu inaczej niż wyłącznie w klasie, w ławce, w pozycji siedzącej, podczas jednostki lekcyjnej)

Stosunkowo dobrą mobilność można jednak uzyskać nawet przy użyciu komputerów klasy PC, jeżeli tylko konsekwentnie używamy aplikacji działających w przeglądarce WWW, które działają na platformach stacjonarnych i mobilnych oraz jeżeli przechowujemy edukacyjne dane w chmurze.

Dwanaście przyczyn, dla których tablety lub smartfony nadają się do wspomagania dowolnego przedmiotu lepiej niż tradycyjne komputery PC i laptopy.

Dlaczego urządzenia mobilne lepiej się nadają do wspomagania lekcji niż PC?

Dlaczego często uważamy, że w szkole trzeba używać raczej PC niż urządzeń mobilnych?

Najprostsza odpowiedź brzmi: z przyzwyczajenia. My sami zdobywaliśmy doświadczenie w świecie "siedzącego komputera" PC i laptop mają ponad 30 lat, zaś smartfon i tablet to w najlepszuym razie zaledwie dziesięciolatki. Dlatego "rozumiemy" PC (a zatem także laptopy), zaś mobilne urządzenia usiłujemy oceniać przez ich pryzmat.

Takie podejście

  • nastręcza nam zasadnicze problemy z obsługą urządzeń mobilnych (bo urządzenia mobilne, to zupełnie odmienne podejście do obsługi),
  • prowadzi do błędnych wniosków, decyzji i efektów (bo tracimy energię na nieefektywne praktyki i nie wykorzystujemy największych zalet nowych, przyjaznych technologii),
  • jest mało użyteczne dla uczniów w świetle ich przyszłości (bo "siedzące komputery" są technologią odchodzącą, zaś w dorosłym świecie naszych dzisiejszych uczniów będą co najwyżej niszą),
  • prowadzi nas do błędnych decyzji dydaktycznych (urządzenia mobilne są dla naszych uczniów łatwiejsze w obsłudze, intuicyjne, bardziej dostępne, mają większy potencjał wspomagania procesu uczenia się).

Skąd się biorą nasze problemy z obsługą urządzeń mobilnych?

Bo rutunowo usiłujemy do nowego, mobilnego urządzenia stosować nabyte wcześniej w kontekście innych urządzeń, mało adekwatne schematy postępowania. Postrzegamy smartfon jako "komórkę" z dodatkowymi funkcjami, zaś tablet jako "za mały komputer". Oba te schematy są błędne i przeszkadzają nam w pracy.

Jeżeli wykonywanie jakiegoś zadania z użyciem urządzenia mobilnego wydaje Ci się bardziej trudne lub uciążliwe (niż z PC), to z dużym prawdopodobieństwem usiłujesz go używać według starego, nieadekwatnego schematu. Postaraj się wtedy przyjrzeć co tak naprawdę miało być celem Twojego działania.

Przykład: przenoszenie pliku z pendrive'a na tablet jest możliwe (wymaga jednak posiadania odpowiedniej przejściówki USB oraz sporej wiedzy o strukturze systemu plików tabletu). Dlatego jest zniechęcająco trudne i niewygodne.

  • Błędny wniosek: w PC dane przenosi się łatwiej.
  • Usuwamy błąd w podejściu pytając o prawdziwy cel, a nie o metodę: celem naszego działania nie jest "przenoszenie pliku", tylko uzyskanie w tablecie dostępu do konkretnych danych. Przenoszenie pliku za pomocą dysku zewnętrznego, to tylko jakaś konkretna metoda mało jednak adekwatna w kontekście mobilnych urządzeń.
  • Zmieniamy podejście: przenoszenie plików, to metoda starsza niż internet oraz PC; dziś dostęp do danych w tablecie możemy uzyskać prosto i błyskawicznie na wiele innych sposobów (np. używając serwisów chmurowych zamiast aplikacji z czasów PC, np. używając dysku online zamiast przestarzałego i zawodnego pendrive'a, np. używając systemowej, genialnej funkcji SHARE).
Fot. 1. Do dziś w Polsce króluje w szkołach aranżacja stanowisk z czasów promeniotwórczych kineskopów. Nie ma ona żadnego uzasadnienia w pedagogice, utrudnia komunikację i współpracę. Nauczyciel nie jest w stanie przearanżować stanowisk.
Fot. 2. Tablet/smartfon z samej definicji i swojej natury pozwala aranżować sytuację dydaktyczną i przestrzeń w nieskrępowany sposób.
Fot. 3. Zmiana paradygmatu: ekran jest całkiem zbędny w wielu zastosowaniach, czasem zupełnie niemożliwych dla "siedzącego komputera". Tu: osobisty asystent treningu.